
I Maciek ptaszka miał na schwał Wiesiek slipki też nieźle wypchane Sergio śmiesznie mówił ciau Gdy się mijał w sypialni z Romanem Jurek chciał się wszędzie kłaść Bolek zawsze mówił, że to już ostanti raz Marian błagał o ciszę, gdy pogrążał się we śnie A Bazyli podrywał mnie Ref. Piękni jak czołgi Pod pewnymi względami Jak pola ogórków Jak kiosk z bananami II Z Wackiem mogłam przez pięć dni Z Grześkiem też bo mieszkał dosyć blisko A gdy Jacek nie mógł przyjść Wtedy chętnie to robiłam z Kryśką xD Włodka bary to był szał Pan Franciszek korzonków częste ataki miał Krzysiek z bratem ciągle głodni także mogli mnie zjeść A ich tato to był mój teść Ref. Piękni jak czołgi Pod pewnymi względami Jak pola ogórków Jak kiosk z bananami x2
Baśka
damska
wersja
(Piękni
jak
czołgi)
Karolkax
33